Kredyt hipoteczny to najczęstsza forma finansowania zakupu mieszkania lub domu. Klienci poszukujący nieruchomości w dużej części wiedzę na temat procedur kredytowych uzyskują przez Internet a dzięki kalkulatorom kredytowym dostępnym w sieci, ogólnie określają swoją zdolność kredytową i w ten sposób zorientowani w swoich możliwościach finansowania zakupu decydują się na poszukiwanie nieruchomości. Równie duża liczba klientów przy okazji wizyty w swoim banku/bankach decyduje się na sprawdzenie czy też raczej określenie swej zdolności kredytowej i w ten sposób zyskując wiedzę, podejmuje kroki prowadzące do własnej nieruchomości. Jednak najrozsądniejszym rozwiązaniem byłaby współpraca z niezależnym doradcą kredytowym który rzetelnie określi zdolność kredytową i idąc dalej przedstawi kilka ofert banków oraz omówi je i porówna. A co najważniejsze posiadając wiedzę o specyfice i procedurach poszczególnych banków pomoże nam ominąć najczęstsze punkty kontrolne na drodze do szczęśliwego finału- decyzji o przyznaniu kredytu. Oto najczęstsze pułapki na drodze do kredytu:
1. Brak kompletu dokumentów lub długie ich gromadzenie. Składając w banku niekompletny wniosek kredytowy działamy na własną niekorzyść, bo dla nas czas załatwiania kredytu już płynie a tak naprawdę wniosek jeszcze nie zaczął być rozpatrywany. Niezależny doradca kredytowy dopiero po zabraniu wszystkich wymaganych dokumentów złoży je w naszym imieniu w banku lub jeśli jest taka konieczność w kilku bankach.
2. Niepełna informacja na temat własnych dochodów i zobowiązań. Często zdarza się że kredytobiorcy mylą dochody netto i brutto, podają je w dużym zaokrągleniu a także pomijają informację że od dochodu potrącane są raty z pożyczek pracowniczych. Nagminne jest nieujawnianie kart kredytowych które uzyskujemy dodatkowo z np. kredytem ratalnym. Należy pamiętać, że samo posiadanie karty kredytowej lub limitu kredytu odnawialnego w koncie jest dla banku równoznaczne z wykorzystaniem tych środków. Jeśli współpracujemy z doradcą kredytowym to z dużym prawdopodobieństwem możemy przyjąć, że tą pułapkę uda się ominąć, ponieważ już na etapie wstępnej analizy finansowej doradca szczegółowo wypyta nas o nasze finanse.
3. Zatajanie zobowiązań. Zdarza się, że klient w swej naiwności ukrywa informacje na temat niespłaconego kredytu lub jego nieterminowych spłat. Warto pamiętać że cała nasza historia kredytowa zapisana jest rejestrach Biura Informacji Kredytowej, z którego korzystają wszystkie banki w Polsce. Zatem bank bez trudności dotrze do tych informacji a my… cóż w oczach banku właśnie straciliśmy wiarygodność co może dać efekt taki, że wprawdzie bank udzieli nam kredyt ale na zupełnie innych mniej korzystnych warunkach bo staliśmy się właśnie klientem obarczonym dużym ryzykiem.
4. Spłata kredytu nie równa się jego zamknięciu. Zdarza się że kredyt mimo spłacenia nie został zamknięty przez bank i widnieje ciągle jako nasze zobowiązanie. Zatem aby mieć pewność, że pozbyliśmy się obciążenia, za każdym razem należy wystąpić do banku o zaświadczenie o zamknięciu kredytu.
5. Zatajanie ilości dzieci na utrzymaniu. To zaskakujące i rzadko spotykane, ale zdarza się, że kredytobiorcy podają tylko jedno dziecko jako osobę we wspólnym gospodarstwie domowym. Nie jest to łatwo sprawdzić ale w razie ujawnienia jak zresztą w przypadku każdego innego oświadczenia nieprawdy tracimy wiarygodność w oczach banku. Bo można zapomnieć o kredycie ale o dziecku…
6. Ukrywanie zaległości w spłatach kredytów i kart kredytowych. Jak już wspomnieliśmy cała nasza historia kredytowa zapisana jest BIK, również zaległości w spłatach. Jeśli więc mamy lub mieliśmy z tym kłopot to lepiej od razu ujawnić i wyjaśnić przyczyny opóźnień niż je ukrywać. Tak naprawdę to już na etapie wyboru oferty kredytu koniecznym byłoby ten szczegół ujawnić, bo są banki które nie tolerują dłuższej zwłoki niż 30 dni a jeśli złożymy wniosek do tego właśnie banku to sami się skazaliśmy na niepowodzenie.
7. Składanie wniosków do zbyt wielu banków jednocześnie. Zapobiegliwi klienci często składają wnioski do kilku banków aby zabezpieczyć się i słusznie. Szczególnie jeśli zdolność kredytowa została określona jako graniczna lub mamy informacje że w banku na dniach zmieni się oferta kredytowa i owszem dostaniemy kredyt ale nie tak korzystny jak byśmy chcieli pierwotnie, w tej sytuacji składanie kilku wniosków to zabezpieczanie własnych interesów. Jednakże pamiętajmy, że na każdy nasz wniosek bank wysyła zapytanie o naszą historię kredytową do Biura Informacji Kredytowej a każde zapytanie jest odnotowywane. W momencie zbyt wielu zapytań w krótkim czasie, każdy następny bank może mieć podejrzenia, że w poprzednich przypadkach znaleziono czegoś co spowodowało decyzję odmowną. Zatem umiar jest wskazany tym bardziej, że zawsze można powierzyć swój kredyt profesjonalnemu doradcy kredytowemu który już na etapie analizy zasugeruje optymalną liczbę wniosków.
| Oddział Centrum | Oddział Bartodzieje | Oddział Fordon |
|---|---|---|
| ul. Świętej Trójcy 11/14 | ul. Fordońska 44/20 | ul. Lehmana 1 |
| 86-031 Bydgoszcz | 85-719 Bydgoszcz | 85-796 Bydgoszcz |
| tel. 52/ 366-78-10 | tel. 52/ 30-70-713 | tel. 52/ 320-61-56 |
| faks 52/ 366-78-29 | faks 52/ 366-78-29 | faks 52/ 341-00-91 |